Uwaga to jest archiwalny artykuł


Apple i samochody elektryczne to temat, który od dłuższego czasu pojawia się w mediach biznesowych. Firma z Cupertino próbuje pozyskiwać inżynierów z Tesli, co może sugerować jej zainteresowanie branżą motoryzacyjną. Patrząc na historię firmy, widzimy że Apple nie potwierdza ani nie zaprzecza plotkom o nowych projektach aż do momentu ich oficjalnej prezentacji – tak było chociażby z Apple Watch. 

Według doniesień Bloomberga, Apple planuje wypuścić własny samochód w perspektywie najbliższych 5 lat. Nad projektem pracuje już podobno około 200 specjalistów. Firma aktywnie rekrutuje inżynierów z doświadczeniem w branży motoryzacyjnej, co wydaje się potwierdzać te doniesienia.

Design produktów Apple od lat wyznacza trendy – od pierwszych Maców i iPodów po najnowsze Apple Watch. Jon Ive, główny projektant firmy, może stanąć przed wyzwaniem stworzenia pojazdu, co jest znacznie bardziej złożonym zadaniem niż projektowanie urządzeń elektronicznych. Samochód musi nie tylko doskonale wyglądać, ale przede wszystkim spełniać wysokie wymagania techniczne i bezpieczeństwa.

Zasoby finansowe i potencjał innowacyjny Apple mogą pozwolić firmie na zajęcie znaczącej pozycji w branży motoryzacyjnej. Choć samochód prawdopodobnie nie będzie sprzedawany w tak dużych ilościach jak iPhone, rynek motoryzacyjny jest bardziej rozdrobniony. Spekuluje się, że będzie to pojazd elektryczny, ale nieautonomiczny – w przeciwieństwie do projektów Google. To może postawić Apple w bezpośredniej konkurencji z Teslą i GE, które również działają w segmencie samochodów elektrycznych.

Bariera wejścia do branży motoryzacyjnej jest wysoka, głównie ze względu na patenty i regulacje. Apple będzie musiało albo nawiązać strategiczne sojusze z obecnymi graczami, albo opracować własne innowacyjne rozwiązania. Jednak patrząc na historię sukcesów firmy, można przypuszczać że poradzi sobie z tym wyzwaniem.